Kancelaria Adwokacka Małgorzata Dzwonecka

 

BLOG

Co w prawie piszczy?
Bądź na bieżąco - zmiany przepisów, przydatne wskazówki i ważne informacje.

Piątek, Styczeń 13, 2017, 16:58

Nie spłacasz pożyczki i ściga cię firma windykacyjna? A może dopiero planujesz wziąć kredyt?W orzeczeniu z 11 stycznia 2017 r. Sąd Najwyższy uznał, że pożyczkobiorca uprawniony jest do skutecznego ograniczenia kręgu podmiotów, którym wierzytelność może być sprzedana.

Skargę kasacyjną wniósł Adwokat Tomasz Jeziorski z Kancelarii Adwokackiej w Łodzi.

- Panie Mecenasie, o co chodziło w sprawie?

Do moich Klientów zgłosiła się firma windykacyjna. Okazało się, że matka pozwanych zawarła umowę pożyczki konsumenckiej na cele mieszkaniowe ze SKOK-iem. Wierzytelność tę kupiła spółka powodowa G. i domagała się od spadkobierców spłaty należności.

- I co można było doradzić w tej sytuacji?

Najczęściej bardzo trudno uniknąć spłaty długów – w tej sprawie wykazano, że moi Klienci rzeczywiście zobowiązani są do spłaty zobowiązań matki jako spadkodawcy, a firma kupiła wierzytelność od SKOK-u. Jednak po uważnej lekturze dokumentacji, moją uwagę zwrócił fragment umowy, w którym określono warunki przelewu wierzytelności. Owszem, zawierał zgodę na sprzedaż prawa do dochodzenia zwrotu długu, ale tylko na rzecz jednego, określonego podmiotu (Spółka A). Była to spółka inna niż ta, która faktycznie nabyła wierzytelność od SKOK-u i pozwała moich Klientów (Spółka G.)

- Jaki był przebieg postępowania?

Spółka, która nabyła wierzytelność, pozwała spadkobierców pożyczkobiorcy o 55 tys. zł przed Sądem Rejonowym w Mińsku Mazowieckim.  Sąd ten uznał, że wobec ograniczenia umownego, spółka G. nie nabyła skutecznie wierzytelności od SKOK. W konsekwencji uwzględnił zarzut braku legitymacji procesowej czynnej i powództwo oddalił.

- Czy nabywca wierzytelności pogodził się z takim orzeczeniem?

Nie - spółka G. wniosła apelację od tego wyroku wskazując, że klauzula umowna nie mogła ograniczać SKOK-u w wyborze podmiotu, któremu sprzeda wierzytelność. Przeciwnik odniósł się do ogólnej reguły ujętej w 509 § 1 kodeksu cywilnego i stwierdził, że skoro przelew wierzytelności jest ogólnie dopuszczalny bez zgody dłużnika, to postanowienie umowne, w którym dłużnik wyraża zgodę na przelew (na określonych warunkach), nie ma żadnego znaczenia. Taką argumentację podzielił Sąd Okręgowy  w Siedlcach, który zmienił zaskarżony wyrok i zasądził całą kwotę na rzecz powodowej spółki.

- Czy wówczas złożył Pan broń?

Po wyroku Sądu drugiej instancji, przed moimi Klientami stała trudna decyzja – czy kontynuować batalię sądową i liczyć, że nasze wątpliwości prawne podzieli Sąd Najwyższy. Wskazać należy, że wywiedzenie skutecznej skargi kasacyjnej stanowi nie lada wyzwanie – trzeba bowiem przede wszystkim przekonać Sąd Najwyższy, że zagadnienie przedstawione w sprawie jest na tyle dużej wagi, by skargę przyjąć do rozpoznania. Klienci zdecydowali się jednak walczyć dalej.

- Co było największym wyzwaniem w tej sprawie?

Największym wyzwaniem było oczywiście przekonanie Sądu Najwyższego, aby zajął się sprawą. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania oparty został na stwierdzeniu, iż w sprawie istnieje istotne zagadnienie prawne - w skrócie: czy w oparciu o 509 § 1 kodeksu cywilnego dopuszczalne jest formułowanie przez strony umownego ograniczenia dopuszczalności przelewu wierzytelności na osobę trzecią poprzez formułowanie takie zastrzeżenia w sposób pozytywny tj. poprzez zastrzeżenie, iż dłużnik a priori wyraża zgodę na przelew wierzytelności na rzecz danego podmiotu czy podmiotów, czy też zastrzeżenie takie może być formułowane wyłącznie w sposób negatywny - tj. przez wskazanie, iż przelew wierzytelności na rzecz podmiotu, czy podmiotów, bez zgody dłużnika nie jest dopuszczalny.

- Ile czasu trwało przygotowanie skargi?

Już w trakcie prowadzenia sprawy w postępowaniu pierwszo- i drugoinstancyjnym, należało zebrać obszerny materiał – orzecznictwo, poglądy doktryny. Analiza orzeczeń i skonfrontowanie różnych poglądów w nich wyrażonych również wymagało kilkutygodniowej pracy. Samo napisanie skargi było już tylko przelaniem wyników tych wielomiesięcznych poszukiwań i rozważań na papier.

- Ile trwało oczekiwanie na rozpoznanie skargi kasacyjnej przez Sąd Najwyższy?

Skarga wpłynęła do Sądu Najwyższego w dniu 8 marca 2016 roku, a rozprawa odbyła się w dniu 11 stycznia 2017 roku.

- Warto było czekać?

Zdecydowanie tak! Sąd przychylił się do argumentacji zawartej w skardze i uznał, że wobec zgłoszonych wątpliwości, dopuszczalne jest ograniczenie możliwości przelewu wierzytelności oraz, że sąd nie dokonał wykładni woli stron, która skutkowała zastrzeżeniem takiego postanowienia w umowie pożyczki. W konsekwencji, Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy ma dokonać wykładni woli stron umowy i uwzględnić rozumienie przepisu art. 509 § 1 kodeksu cywilnego wskazane przez Sąd Najwyższy. Sąd Najwyższy po sporządzeniu uzasadnienia, zwróci akta Sądowi Okręgowemu w Siedlcach - na rozprawę apelacyjną trzeba będzie poczekać około 3 miesięcy.

- Jakie znaczenie ma orzeczenie Sądu Najwyższego dla osób zadłużonych?

Jeśli  pożyczkobiorcy i kredytobiorcy będący konsumentami chcą być pewni jaki podmiot może nabyć od banku wierzytelność w razie braku spłaty kredytu, to muszą zadbać o to, aby stosowne zastrzeżenie  znalazło się w umowie. Przepisy dotyczące konsumentów w takiej sytuacji nie zapewnią im bowiem ochrony i wobec braku odpowiedniego zapisu w umowie, wierzytelność może zostać przelana na podmiot prowadzący  tzw. agresywną czy też twardą windykację.

W obrocie pozakonsumenckim, wyrok ten potwierdza możliwość  zawierania przez strony w umowach różnego rodzaju zakazów i ograniczeń cesji wierzytelności – np. przez ograniczenia co do czasu, formy takiej cesji oraz osoby, na rzecz której wierzytelność można sprzedać.

- Jaka zatem jest podstawowa rada dla kredytobiorców?

Tradycyjnie – warto czytać umowy i dbać o to, by zabezpieczały nasze interesy.

----

Informacji udzielił: Adwokat Tomasz Jeziorski - Kancelaria Adwokacka, Al. Mickiewicza 15 lok. 6, 90-443 Łódź

Rozmowę odbyła: Adwokat Małgorzata Dzwonecka

Wyrok Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2017 r., sygnatura akt IV CSK 116/16

O sprawie pisze Rzeczpospolita

 


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe

Aktualności także na profilu FB:

Copyright ©2016 Kancelaria Adwokacka Małgorzata Dzwonecka, All Rights Reserved.
Liczba odwiedzin: 4499